Co zrobić żeby buty nie obcierały?

Czy jest coś bardziej ekscytującego niż zakup i przyniesienie do domu nowej pary butów? Możesz przeczesywać sklep po sklepie, aż znajdziesz tę idealną, jedyną parę, która wzbudzi Twoją ekscytację. Gdy po raz pierwszy wsuniesz je na swoje stopy, wiesz, że to będzie dobry dzień! Jednak Twoja radość może szybko minąć.

Kilka godzin po zakupie wymarzonej pary butów i radość została zastąpiona przeszywającym bólem. Twoje palce u stóp są ściśnięte, skóra przetarta, aż do krwi albo na jej powierzchni zaczynają tworzyć się bolesne pęcherze.

Masz dwie możliwości: możesz „przechodzić” przez kilka dni ten ból lub wsadzić je z tyłu szafy (aż do odpoczynku Twoich stóp lub na wieczne zapomnienie). Można też wziąć sprawy w swoje ręce i zadbać, aby buty były wygodne i nie trzeba było cierpieć. Pamiętaj – można pokonać nowe obuwie, które jest przyczyną Twojego cierpienia! Wystarczy zastosować się do poniższych rad i trików.

 

1. Rozciąganie butów

Czy istnieje gorsze uczucie niż noszenie zbyt ciasnych butów? Przy odrobinie wysiłku można rozciągnąć buty zanim założymy je na nocną imprezę.

Jednym ze sposobów jest nosić je po domu przez krótki okres, dopóki się nie wyciągną i nie rozbiją. Zatrzymaj je na sobie, gdy stopy zaczynają boleć i powtórz proces, aż poczujesz i będziesz przekonana, że są odpowiednio rozciągnięte. Aby przyspieszyć ten proces załóż grube skarpety podczas noszenia butów, aby stworzyć pewną ilość ciepła. W 30-sekundowych odstępach susz buty suszarką podczas ich noszenia, aby pomóc im naciągnąć się i być bardziej elastycznymi. Zostaw buty na nogach, aż do ich całkowitego ostygnięcia.

rozciąganie butów suszarką

Aby rozciągnąć swoje buty bez ich noszenia spróbuj je wypchać, aż będę pełne. Zostaw w nich skarpetki (najlepiej na noc), aż będzie dało się je nosić bezboleśnie. Jeśli chcesz naprawdę dobrze rozciągnąć buty, można kupić drewniane bądź plastikowe prawidła do rozciągania butów bądź zabrać je do profesjonalnego szewca.

 

2. Idealne dopasowanie

Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, aby nowe buty były wygodne jest kupno obuwia, które idealnie pasuje. Mierz swoje stopy raz na jakiś czas, ponieważ wielkość stopy zmienia się nieznacznie również po okresie dojrzewania.

Zawsze kupuj buty późnym popołudniem, ponieważ stopy puchną w ciągu dnia i tym samym stają się większe. Ponadto, jedna stopa jest na ogół większa od drugiej, więc upewnij się by wybrać parę wystarczająco dużą dla większej ze stóp. Wypróbuj buty – wstań i upewnij się, że jest wystarczająco dużo miejsca w bucie dla najdłuższego palca. Spaceruj przez kilka minut i upewnij się, że but pozostaje na swoim miejscu i nie zsuwa się z pięty.

 

3. Stwórz barierę

Chcesz wiedzieć, dlaczego wiele osób z Twojego otoczenie nie narzeka na obcierające buty? Odpowiedź jest dość prozaiczna – dlatego, że prawie zawsze noszą skarpetki.

skarpetki i buty

Tarcie jest przyczyną większości nieszczęść, więc zduś ten problem w zarodku i stwórz barierę ochronną pomiędzy skórą a butem. Zastosuj plasterki ochronne do tych obszarów buta, w których ocierana jest skóra stopy. Do butów, które są zbyt duże, możesz dodać wkładki żelowe dla lepszego dopasowania.

 

4. Zestaw ratunkowy

Nawet jeśli w nowych butach czujesz się komfortowo, ból może cię zaskoczyć w każdym momencie. Dlatego najlepiej mieć kilka zestawów ratunkowych w torebce lub w szufladzie w miejscu pracy.

Niezbędnych jest kilka bandaży, których użyjesz jak zaczynasz czuć się źle. Jeśli przez cały dzień jesteś na nogach, to z pomocą przyjdą Ci wkładki żelowe, które są w stanie zdziałać cuda. Rozwiązaniem najbardziej radykalnym może być dodatkowa para butów w torebce, w których wiesz, że czujesz się wygodnie i komfortowo. W sytuacji skrajnej możesz je wtedy wyjąć z torby i po prostu wsunąć na swoje obolałe stopy.

 

Co zrobić żeby buty nie obcierały?
5 (100%) 1 vote

Wybrane dla Ciebie:

Jedna osoba skomentowała “Co zrobić żeby buty nie obcierały?

  1. Szczerze mówiąc to bałabym się suszyć swoje buty.. w zasadzie to też zależy, jakie. Ostatnio kupiłam przez Internet lakierowane szpilki. Są idealnie dopasowane ale boję się, że po kilku godzinach chodzenia zaczną mnie cisnąć. Za nic nie potraktuję ich suszarką.. W skarpetkach – może pochodzę 😉

    Pozdrawiam, PGrudzień.

Comments are closed.