Kobieta Romska i jej rola w kulturze cygańskiej - wywiad z Bogdanem Trojankiem

Kobieta Romska i jej rola w kulturze cygańskiej - wywiad z Bogdanem Trojankiem

Bogdan Trojanek w wywiadzie opowiada o roli kobiety romskiej w kulturze cygańskiej. Czy kobiety romskie żyją w cieniu mężów? Co to jest prawo Romanipen? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedź w wywiadzie specjalnie dla portalu Stylove-24.

Panie Bogdanie, kiedy mówimy o kobietach Romskich to wydaje się, że żyją one w cieniu swoich mężów. Czy rzeczywiście tak jest?

Nasze społeczeństwo żyje przede wszystkim wg swojego prawa tj. Romanipen. To w nim zawarty jest zbiór praw i zasad, według których żyjemy. Kobieta Romska ma takie same prawa jak inne kobiety, ale jesteśmy jednak wychowani w innej kulturze. U nas przyjęło się też to – i często przy okazji innych wywiadów dostaje to pytanie – że przy biesiadowaniu siadamy osobno – mężczyźni z mężczyznami, a kobiety z kobietami. To akurat wynika z tego, że różnymi sprawami się interesujemy. Kobiety nudziłyby się słuchając o samochodach, a my umieralibyśmy z nudów kiedy mielibyśmy wysłuchać kolejnych historii o nowych frankach (śmiech).

Jest jednak wiele zawodów, których Romki wykonywać nie mogą. Z czego to wynika?

Wynika to z prawa Romanipen, a dokładnie z zasady czystości i niecztosci. Kobiety Romskie nie mogą wykonywać takich zawodów jak np. pielęgniarka, lekarka, stomatolog. Nie mogą wykonywać zawodów, które w naszym rozumieniu są „nieczyste”, a wszystko to, co jest związane z chorobą – jest nieczyste. Podobnie byłoby i z człowiekiem, który np pracowałby w szpitalu. Mógłby się stać nieczysty. U nas bardzo ważna jest czystość kobiet, bardzo my – mężowie dbamy o czystość swoich żon i córek, dlatego niedopuszczalne jest, aby kobieta Romska usługiwała innemu mężczyźnie np w szpitalu. Jest to po prostu niedopuszczalna sytuacja. Poza tym podobnie jak mężczyźni także i kobiety nie mogą wykonywać zawodu policjanta, sędziego.

Bogdan Trojanek

Na scenie piękne, zdolne suknie, a w domu? Obowiązkowo zasłonięte ramiona, i suknie aż do samej ziemi?

Na scenę wychodzimy w strojach, które przeznaczone są na koncerty. Nie są to stroje, w którym godziny na co dzień. Jeśli chodzi o strój Cyganki kiedy jest w domu to powinien być on skromny. W naszym prawie Romanipen, ale też przez pokolenia uczyliśmy się szacunku do starszych. Nie ma więc takiej możliwości, aby Romska kobieta była ubrana zbyt krótko. Są pewne zasady, kultura i tradycja, które przestrzegać trzeba.

Tradycja porwań jest wciąż żywa?

Tak, ale nie są to już porwania takie jak kilkadziesiąt lat temu. Tradycja zostaje zachowana, ale nieco zmienia się forma tych porwań. Dziś coraz częściej młode pokolenie poznaje się na portalach społecznościowych. Tam nawiązują znajomości i budują relacje.

Wspomniał Pan o czystości. A jakie macie wartości?

Dla nas bardzo ważny jest Bóg i Rodzina. Bardzo bliski był nam również Św. Jan Paweł II. Był dla nas bardzo życzliwy. Rodzina jest szczególnie ważna. Pielęgnujemy tradycje, kulturę. I chociaż dziś już nie ma pięknych, kolorowych taborów – to wciąż jest tęsknota za tamtymi,  choć nie tak bardzo odległymi czasami…

Kiedy sługa się Pana piosenek można odnieść wrażenie, że tęsknisz Pan za tamtym czasem?

Mam wiele wspomnień z dzieciństwa. Bardzo wiele z nich łączy się z moją babcią, która była cudowną kobietą. Moje dzieciństwo może nie było materialnie szczytem marzeń, ale w domu dostałem to co najważniejsze – miłość i szacunek. To też są wartości bliskie mojemu sercu…A teksty piosenek… Pisze sam, o tym, co jest dla mnie ważne. Czasem jest to tęsknota za taborowym życiem, a czasem – dziękczynna modlitwa czy refleksja…

cyganie

Bardzo utkwiło mi zdanie, które powiedział Pan na jednym z koncertów. O niepełnosprawności…

Tez doskonale pamiętam tamten koncert dla dzieci niepełnosprawnych, nad morzem. Powiedziałem wtedy, że niepełnosprawny to nie jest ten, który jeździ na wózku, ale ten, który nie potrafi kochać.

Jednak oprócz koncertów są tez obowiązki prezesa Królewskiej Fundacji Romów. A co z czasem wolnym?

Czasu wolnego jest niewiele, a obowiązków wciąż przybywa. Są to różne sprawy, ale nie tylko sprawy Romskie, ponieważ piszą do mnie również Polacy z prośbą o interwencję w przeróżnych sprawach. A na tyle na ile mogę – pomagam. Bardzo cenię sobie czas prywatny, który uwielbiam spędzać w gronie najbliższych.

Kobieta Romska i jej rola w kulturze cygańskiej – wywiad z Bogdanem Trojankiem
5 (100%) 2 votes

Wybrane dla Ciebie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *