Jak zmniejszyć kaloryczność świątecznych potraw, by nie tracić smaku?

Jak zmniejszyć kaloryczność świątecznych potraw, by nie tracić smaku?

Najważniejsze skojarzenia ze Świętami to czas spędzony z bliskimi, dużo miłych chwil i oczywiście suto zastawiony stół. Z tym ostatnim wiąże się jednak tyle samo przyjemności ile dylematów. Boże Narodzenie jest tylko raz w roku, więc na ten czas przestajemy liczyć kalorie. Wyrzuty sumienia dopadają jednak równie często, co zgaga i niestrawność po świątecznych pokusach kulinarnych. Nie zawsze musisz wybierać pomiędzy dobrym a zdrowym. Poznaj kilka prostych trików na “odchudzenie” świątecznych potraw, dzięki którym możesz pozwolić sobie na więcej! 

Jak zmniejszyć kaloryczność wigilijnego karpia?

Trudno wyobrazić sobie Wigilię bez karpia. To w końcu tradycyjne danie. Choć ryby są zdrowe i paradoksalnie powinno się jeść przede wszystkim te tłuste (zawierają mnóstwo cennych tłuszczów), to nie ma sensu niepotrzebnie dokładać im kalorii na etapie przyrządzania. 

Gruba panierka czy smażenie w głębokim tłuszczu – to właśnie dzięki temu ryba (i każda inna potrawa) staje się o wiele bardziej kaloryczna. W panierkę wsiąka bowiem cały tłuszcz, a warto wiedzieć, że jedna jego łyżka to aż 135 kcal!

Jak odchudzić wigilijnego karpia? Najlepiej upiecz go w piekarniku w folii. Jeśli jednak wolisz smażoną rybę, zrezygnuj z panierki. Jeżeli jednak nie wyobrażasz sobie ryby bez panierki, usmaż ją na patelni z nieprzywierającą powłoką, by uniknąć łączenia panierki i tłuszczu. Ryba nie straci na smaku, za to jej kaloryczność się zmniejszy! 

Odchudzamy barszcz z uszkami!

Barszcz sam w sobie nie jest bardzo kaloryczny – takim tworzą go dodatki. Uważaj więc z dodawaniem śmietany czy miodu. Jeżeli zastąpisz te składniki innymi, mniej kalorycznymi, potrawa automatycznie nabierze lekkości. 

Spróbuj (choć niekoniecznie przed samą Wigilią – przekonaj się najpierw, czy w innej wersji będzie Ci smakować!) dodać do barszczu wyłącznie soku jabłkowego, zamiast śmietany. 

Pro tip – do zup, ale także bigosu czy kapusty wigilijnej warto dodać zioła usprawniające trawienie. Majeranek, koper włoski czy goździki to prosty (i smaczny, bo podbijający smak potraw) sposób na to, by nawet ciężkostrawne dania nie powodowały dyskomfortu.

Sałatka jarzynowa w odchudzonej wersji

Jak Wigilia i Boże Narodzenie, to i sałatka jarzynowa. Bez tej potrawy również trudno sobie wyobrazić świąteczny stół. 

Sałatkę jarzynową przyrządza się najczęściej z majonezem. W 100 g majonezu znajduje się między 600 a 700 kcal (w zależności od marki). A na dużą miskę sałatki często zużywa się przecież nawet cały słoiczek majonezu.

Nie musisz jednak rezygnować z sałatki. Wystarczy, że majonez zastąpisz jogurtem naturalnym. To niewielka zmiana, ale znacząca pod kątem kaloryczności. Jogurt naturalny tych kalorii ma… 10 razy mniej! Różnica jest więc ogromna, a dodatkowo jogurt wpływa korzystnie na procesy trawienia. To tak samo smaczny, mniej kaloryczny i zdrowszy zamiennik majonezu. 

Ciasto, którego możesz zjeść więcej!

Święta bez pysznych ciast? Nie ma opcji! Zajadanie się ciastami wraz z bliskimi to wręcz część tradycji świątecznej. 

Jeżeli samodzielnie robisz wypieki, zadbaj o obniżenie ich kaloryczności już na etapie przygotowywania. Zamienniki są bardzo proste! 

Sernik przygotuj na bazie chudego twarogu, a śmietanę zastąp jogurtem naturalnym. Nie zmieni to niczego w smaku na gorsze, za to licznik kalorii poleci w dół!

 

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz socjologii i komunikacji społecznej. Technik usług kosmetycznych, miłośniczka zwierząt. Dzielę się z Wami moim doświadczeniem i spostrzeżeniami, przede wszystkim ze świata beauty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *